Pogoda nie ułatwia pracy , wszyscy czekają na ładną pogodę
ale ładnej pogody nie będzie w końcu mamy lato w Polsce, jak się pojawi parę dni ciepłych to zapewne zadzwonią wszyscy naraz i znowu zniknę z domu na kilkanaście dni…ech… Byłem niedawno nad morzem, spędziłem tam kilka fajnych dni z flakonami błyskami i L-formatami
, potem z nad morza prosto na zlot motocyklowy GryfParty (ale o tym pozniej opowiem) a w tym tygodniu zaraz po zlocie miałem być w Zakopanem ale pogoda znowu wszystko zepsuła. W sumie to sie ciesze ze nie ma upałów Golf niema klimy i nikt nie umie tego naprawic……. Depresje łapie dalej, dotacje z UE dają na wsiach jak zorganizuje stanowisko pracy, radosna mi nowina
normalnie armagedon , aaa i od wilgoci dziś pada zaliczył laptop ale suszarka go ożywiła…..
Kilkanaście minut zachodu słońca nad morzem trochę poprawiło mi humor , dwie nadmorskie i jedno leśne zdjęcie Asi i Łukasza (więcej Asi niż tego Łukasza



A tak przy okazji to starego bloga trafił Armagedon i zmontowałem nowego, wiec jak by co to Dajcie znać jak by były jakie fatalne wpadki.
by admin
show hide 17 comments